Jak ściąć drzewo

10 grudnia 2018Bez kategorii Standard

Wbrew pozorom ścinanie drzew to nie jest prosta sprawa i nie ogranicza się do wykonania ruchu pilarką i powalenia drzewa na ziemię. No może tak jest w przypadku drzewek w sadzie bądź ogrodzie. Ale nie w przypadku dużych dorosłych drzew, gdzie w głównej mierze chodzi nam o pozyskanie drewna dobrej jakości, bez strat materiału.

Większość z was jest zainteresowanych tematem wycinania drzew w lesie prywatnym. Najważniejszą zasada jest, że nie można wycinać co się chce. Tak. Nawet jeśli jest to wasz prywatny las, to dotyczą was przepisy ustawy o lasach, które regulują te kwestie. Wasze prawa i obowiązki zawarte są w ustawie. Aby uzyskać pozwolenie na wycinkę trzeba w urzędzie Starostwa Powiatowego złożyć podanie o zgodę na wycinkę. Starostwo przekazuje wam kontakt do leśnika z najbliższej wam lokalizacji Lasów Państwowych. Po złożeniu przez was podania o zgodę na wycinkę, Urząd wydelegowuje osobę, która sprawdza czy dane złożone na podaniu są zgodne ze stanem faktycznym. Po uzyskaniu pozwolenie ścinacie drzewa. Po tym kolejny raz przyjeżdża osoba, która robi obmiar pozyskanego drewna nabijając na ścięty materiał niebieskie plakietki. Wszystkie te obowiązki administracyjne mają na celu utrzymanie kontroli przez Państwo nad zasobami 19% lasów, które są w rękach prywatnych. Można sobie tylko wyobrazić po ostatnich wydarzeniach z czasów ustawy tzw. Lex Szyszko, co by się działo i jak szybko ten zasób by zmalał jeśli Państwo pozwoliłoby na swobodne wycinanie drzew bez żadnej kontroli i nadzoru. Właściciele lasów nie zawsze mogą wycinać to co sobie zamierzą.

Pozyskiwanie drewna w Polsce jest kontrolowane. Podczas jego przewożenia może was zatrzymać patrol Policji, bądź innych służb i poprosić was o wylegitymowanie się dokumentami potwierdzającymi, że drewno jest wasze. Takim dokumentem jest asygnata i musicie ją mieć. Asygnata wraz z plakietkami legalizacyjnymi nabitymi na drewnie. Inaczej będzie na was nałożona kara grzywny.

Czego będziemy potrzebować do wycięcia drzewa

Aby skutecznie, a co najważniejsze bezpiecznie wyciąć drzewo będą nam potrzebne:

  • pilarka łańcuchowa,
  • piła ręczna,
  • siekiera,
  • kliny,
  • kask ochronny, a najlepiej zestaw zawierający na jednej obudowie kasku maskę ochronną i nauszniki,
  • spodnie, buty i rękawice antyprzecięciowe.

Przygotowania

W pierwszej kolejności trzeba ustalić kierunek obalania drzewa. Sprawdźcie korony innych drzew obok, czy powalana drzewo nie zaczepi o gałęzie innych drzew i zwyczajnie na nich nie zawiśnie. Ustalcie taki kierunek obalania, który ułatwi wam wywózkę drewna z terenu. I najważniejsze musi być bezpieczny, aby nie uszkodzić przykładowo pobliskiej linii energetycznej, budynku, drogi bądź innej rzeczy.

Ważne jest wyznaczenie obszaru, na którym nie może znajdować się żadna osoba postronna nie biorąca udziału w ścince. Obszar taki powinien mieć średnicę dwóch wysokości powalanego drzewa od osi pnia.

Mając wyznaczony kierunek obalania należy przygotować stanowisko pracy pilarza. Należy przygotować ścieżkę odejścia o długości co najmniej 5 metrów, która powinna być położona 135 stopni (w jedną i drugą stronę) od kierunku powalania. Czyli taki trójkąt od strony cięcia. Jest ona potrzebna aby w momencie kiedy drzewo zaczyna się już przechylać mieć czystą drogę aby spokojnie swobodnie oddalić się od drzewa. Oczywiście pamiętając aby zabrać ze sobą najważniejszy sprzęt, czyli pilarkę.

Następnie trzeba oczyścić okolice pnia. Usuwamy ściółkę i korę u nasady pnia drzewa.

Kolejną czynnością jest usunięcie napływów korzeniowych. Są to wystające ponad ziemię tuż przy pniu korzenie. Usuwamy tylko te znajdujące się po przeciwnej stronie kierunku obalania. Pozostałe pozmagają w utrzymaniu statyki drzewa podczas obalania dlatego je zostawiamy.

Cięcie główne

Następnie wycinamy rzaz podcinający od strony kierunku obalania.


Wycinamy go możliwie nisko aby jak najwięcej drewna pozyskać. Powinien być wchodzić w pień maksymalnie na głębokość 1/3 jego średnicy i nie mniej niż 1/4 średnicy. Powinien być wykonany pod kątem prostym do kierunku obalania. Aby go wykonać robimy cięcie ukośne pod kątem 45 stopni, a kolejne pod kątem 90 stopni. Ważne jest aby za dużo nie podciąć, bo ważne jest aby podczas upadku drzewa powstała tzw. zawiasa w konkretnym miejscu. Ma ona za zadanie utrzymać drzewo podczas upadania w konkretnym kierunku oraz aby dół drzewa nie odskoczył uszkadzając coś w okolicy.

Powinno także przyciąć zawiasę z każdej strony, podobnie jak robi się rzaz podcinający, tylko mniejsze cięcie. Ma to na celu zapobieżenie wyłamaniu listwy z zawiasy i zniszczeniu pozyskanego drzewa, aby nie uszkodził się pień.

Kolejnie wykonujemy rzaz ścinający, który robimy od przeciwnej strony gdzie upada drzewo. Powinien być wykonany na wysokości wyżej o ok. 10% podstawy rzazu podcinającego.


Jak podczas cięcia prowadnica pilarki schowa się w pniu to należy włożyć kliny zapobiegające cofnięciu się drzewa, co spowodowało by zatrzaśnięcie prowadnicy w pniu. Ponadto przekrzywiają drzewo w kierunku obalania. Podcinamy kolejny kawałek i dobijamy znowu kliny. I tak kilka razy. Docinamy i dobijamy aż do momentu, aż drzewo zaczyna się przechylać w kierunku obalania.

Szczeółowe informacje na temat wycinania drzew we Wrocławiu (jak uzyskać zezwolenie na usunięcie drzew i krzewów w Urzędzie Miasta Wrocław) możecie znaleźć na stronie internetowej http://www.eforest.pl/

Okrzesania gełęzi

Po obaleniu drzewa musimy okrzesać gałęzie i obciąć konary. I tutaj ważną zasada jest ściskanie i rozciąganie. Popatrzcie jak dana gałąź jest umiejscowiona i w którym kierunku naprężona. Wiedząc to będziecie świadomi, że w kierunku naprężenia będą działać siły ściskające, a po drugiej stronie siły rozciągające. Cięcia wykonujemy zawsze po stronie gdzie działają siły rozciągające. Ma to na celu zapobieżenie zakleszczeniu się prowadnicy pilarki.

Zasady sił ściskających i rozciągających tyczą się także przecinania drzewa na kawałki. Jeśli obalone drzewo nie leży na terenie idealnie płaskim, tylko przykładowo jego czub leży na górce, dół na górce, a my chcemy przeciąć je w połowie, to pamiętajcie, że patrząc na działające siły, ciężar drzewa będzie powodował, że na górze pnia będą działały siły ściskające, a od spodu siły rozciągające. Wtedy najlepiej prowadzić cięcie od dołu, bo tnąc od góry zapewne dojdzie do zablokowaniu łańcucha. Warto od strony ściskanej zrobić małe nacięcie, a cięcie główne wykonać od strony rozciąganej. Cięcie od góry warto wykonać szczególnie w przypadku grubszych odcinków do przecięcia. Mogłoby dojść także do uszkodzenia drewna. Grube konary, zwłaszcza jeśli są od dołu i podlegają naprężeniom, można przeciąć je na mniejsze odcinki zaczynając od końca i idąc w kierunku nasady odcinać kolejne fragmenty.

Powodzenia i bezpiecznej pracy.